„Nomen Omen” M. Kisiel

Autor: Marta Kisiel

Tytuł: Nomen Omen

Wydawnictwo: Uroboros

Liczba stron: 336

Rok pierwszego wydania: 2014

Źródło: Egzemplarz recenzencki

Wyzwanie: Okładkowe love


Nie jest łatwo w życiu komuś, kto ma na nazwisko Przygoda. To jak wyzwanie – i można być pewnym, że Salomeę (Salkę) Przygodę spotkają różne zdarzenia. Niekoniecznie miłe. Ale na pewno nie będzie nudno. Jakże by mogło?

250212-352x500Salka ma, ogólnie rzecz biorąc, przekichane. Jej matka wciąż próbuje ją wyswatać z tym czy innym telemarketerem, zachwalając jej krągłe biodra i płodne lędźwie, jej ojciec jest typem chodzącego z głową w chmurach filozofa (bardzo mi przypominał Ignacego Borejko z „Jeżycjady”), a jej brat… Cóż, jej brat, Niedaś, lekki półgłowek, który wiecznie pakuje się w jakieś kłopoty, wrzuca ją do Odry. Z zamiarem utopienia kompletnie i nieodwołalnie. Coś jest stanowczo nie tak! Owszem, nie darzą się z Niedasiem wielkim bratersko-siostrzanym afektem, ale żeby zaraz takie rzeczy?

Salka jest we Wrocławiu, dokąd uciekła, nie mogąc dłużej znieść atmosfery panującej w domu. Ale i tutaj nie wszystko idzie jak z płatka. Problemy zaczynają się już w taksówce, gdy prowadzący samochód mężczyzna zaczyna się dziwnie zachowywać, w momencie kiedy słyszy podany przez dziewczynę adres – Lipowa 5. A to dopiero początek kłopotów, wśród których wymienić można dziwaczny dom, trzy tajemnicze siostry bliźniaczki, które w nim mieszkają, obce głosy w telefonie oraz gadającą papugę. Od tego momentu akcja „Nomen Omen” pędzi na łeb, na szyję. I grozi zaduszeniem. Ze śmiechu.

Ilość nieprawdopodobnych zdarzeń i niespodziewanych zwrotów akcji nie pozwala ani na chwilę zaczerpnąć oddechu i wytrzeć łez rozbawienia kapiących z oczu. Niezdarna Salka, która ma grację słonia, na czym cierpi jej rudy łeb, Niedaś, tnący z jedną z sióstr Bolesnych w WoW’a, papug drący się „kiiiiilniiiiij gada!”, dobrotliwy Bartek-filolog czy zaopatrzona w glany i paznokcie Basia – każdy bohater jest świetnie wykreowany i ma niesamowity potencjał komiczny.

Jednak nie jest to książka tylko i wyłącznie zabawna. W pewnym momencie czułam się jakbym czytała mroczny thriller/kryminał, w którym skomplikowane śledztwo prowadzi bohaterów aż do pogrążonego w wojnie Breslau. Jakie rodzinne tajemnice wypłyną po latach na jaw? I dlaczego zabójca jest ciężko uchwytny?

Nie mogę zdradzić Wam zbyt wiele, by nie popsuć przyjemności „własnoocznego” odkrywania dokąd prowadzą szaleńczo poskręcane przez Martę Kisiel wątki. Musicie to sprawdzić.

I jeszcze jedno! Okładka jest cudna i świetnie oddaje zawartość książki. Chciałabym, by wszystkie tytuły były tak pięknie wydane!

4+/6

Za egzemplarz książki dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal:

logo foksal

Reklamy

26 thoughts on “„Nomen Omen” M. Kisiel

  1. Pingback: Recenzje od A do Z | Kultura czytania

  2. A ja na razie tak z daleka, bo w sumie zastanawiam się, czy to dla mnie… Jakoś mnie mierzi humor taki „za bardzo” jak ja to nazywam, za dużo śmieszności, ale ja w ogóle mam problem z komediami (chyba, że jest prześmiewczo) 😉 Ale nie mówię nie 😀

  3. Gdybym przeczytała „Nomen omen” przed „Dożywociem”, na pewno bardziej bym się zachwycała, a tak, postawiłam pani Marcie wysoka poprzeczkę. Generalnie na plus, ale troszkę zbyt intensywnie z tym humorem jak dla mnie. Uwielbiam komedie, ale przesyt nie zawsze jest dobry, a tu np. Niedas, według mnie był jakby „zabawny na sile”.

    • Ja nie czytałam „Dożywocia”, dlatego nie mam porównania 🙂 Obawiam się, że ciężko będzie dostać pierwszą książkę Kisiel, ale nie tracę nadziei.
      Niedaś jak Niedaś, ale Bartka i Matyldę Bolesną uwielbiam 😀

  4. Chcę przeczytać! Szukam jej już od dawna i mam nadzieję, że za niedługo uda mi się ją upolować 😀 Coś czuję, że ten humor to jakby stworzony dla mnie 😛

  5. Okładka faktycznie genialna. Mam wrażenie, że w blogosferze książkowej jestem już ostatnią osobą, która nie czytała żadnej książki pani Marty Kisiel, ale zamierzam to zmienić w nadchodzącym roku 🙂

  6. Pingback: Podsumowanie grudnia | Kultura czytania

  7. Pingback: 10 najlepszych książek o kobietach | Kultura czytania - moje recenzje książek

  8. Pingback: Złota Zakładka – nagroda blogerów książkowych. Moje nominacje | Książkowe światy - moje recenzje książek

  9. Pingback: #Summer Reader Book TAG | Książkowe światy - moje recenzje książek

  10. Pingback: Liebster Blog Award… x 3! | Książkowe światy - moje recenzje książek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s