Liebster Blog Award

Nie lubię łańcuszków, bo zwykle są bezmyślne. Kopiuj-wklej, prześlij do dziesięciu osób, bo inaczej… Ale są takie zabawy, które lubię. Szczególnie, jeśli związane są z książkami i szczególnie, gdy są kreatywne. Liebster Blog Award taka jest – wymaga inwencji. Tym bardziej, gdy pytania wymyśla pewne sympatyczne parzystokopytne stworzonko (: (odwrócony uśmiech na cześć Owcy z Książką!)

Jeśli by się zdarzyło, że ktoś w blogosferze jeszcze naprawdę tego nie wie – LBA to symboliczne wyróżnienie dla blogera, którego czytasz, lubisz i chcesz się czegoś o nim dowiedzieć. Oto pytania, które zadała mi Justyna (i moje odpowiedzi):

Gonią Cię Niemcy!

1. Pierwsza książka, jaką zabierasz z półki przed ucieczką to…?

Niemcy? Gonią? O co im chodzi? Może krzyknę im Guten Morgen? *wycofuję się zrazu ostrożnie* Ci Niemcy chyba… nie są przyjaźnie nastawieni… *zerkam trwożliwie, Niemcy się zbliżają* Szybko chwytam „Mistrza i Małgorzatę” Bułhakowa i uciekam! A dlaczego ten tytuł? Bo to moja ukochana książka odkąd ją pierwszy raz przeczytałam w liceum. Czytałam ją już co najmniej osiem razy i pewnie nieraz będę jeszcze mogła jej zaśpiewać, zamykając ostatnią stronę: Oops, I did it again!

tumblr_mheqkagOpf1qihp55o1_250

2. Będziesz biec w stronę gór, czy raczej w stronę morza?

Biorąc pod uwagę moją formę i zamiłowanie do biegów, po 15 minutach pewnie będę już sapać jak lokomotywa i hmm… iść, no, przemieszczać się truchcikiem… w stronę gór. Przepraszam wszystkie drogie mi istoty znad morza (Owco, schowaj te lśniące, ostre przedmiociki, cooo?), ale jakoś (może jest to związane z moim „ziemnym” znakiem zodiaku, Bykiem), no… nie przepadam za żadnym zbiornikiem wodnym większym niż moja wanna. Chyba że tak podziwiać, z daleka. Także… góry. Wejdę gdzieś wysoko, znajdę jakąś wielką jaskinię, sprawdzę czy nie mieszka tam niedźwiedź lub inne górskie zwierzątko, które nie chciałoby współlokatora i się schowam, o!

cave-001

3. Odwracasz się, by sprawdzić, czy są już blisko, czy zaciskasz powieki i po prostu pędzisz?

Odwracam się i… widzę, że Niemcy przeszukują teren przez lornetki. Chyba chwilowo ich zgubiłam! Staram się nie dyszeć zbyt głośno i nie upuścić mojej drogocennej książki. Jak się ukrywać, to tylko z książką! Dobrze, że mam przy sobie też zapas świec i dużą zapalniczkę oraz Perwoll Black Magic… Eee, nie, Perwoll mi się nie przyda, a ciężkie to cholerstwo, wywalam! *BEEEEEEEEEE!* Ups, chyba kogoś trafiłam!

hqdefault

4. Uratujesz po drodze jakieś zwierzę? Jeżeli tak, to jakie i dlaczego będzie to owca?

…to owca! Patrzy teraz na mnie z wyrzutem, a na głowie rośnie jej guz – wygląda jak owczasty jednorożec. Muszę ją uratować, bo i ją dopadną Niemcy! Zwierzątko jest w takim szoku, że bez oporu idzie za mną, i tylko czasem pobekuje cichutko. BEEE, BEEE, KOPYTKA NIOSĄ MNIE!!! No, może jednak nie aż tak cichutko… Owco, zamilcz! O dziwo słucha, ale zza zaciśniętego pyszczka wciąż słyszę mruczenie, coś jak „bbb, bbb, kptka nisą mni…” No nie, tylko ześwirowana owca mi była teraz potrzebna…

375753

Niemcy odpuścili, jest już bezpiecznie i leniwie.

5. Chciałabyś/chciałbyś spisać kiedyś swoje lub cudze przygody – być może zupełnie zmyślone, ale jednak sygnowane Twoim nazwiskiem?

Uff! Dobrze, że wreszcie ich zgubiłam! Mogłabym spisać tę szaloną historię, ale chyba jednak nie mam cierpliwości do długich form. Kilka razy próbowałam i nic – ja się szybko zniechęcam, brak mi cierpliwości. Za to owca mówi, że chętnie napisze książkę. O czym? Rzecz jasna o jej życiu – kto by nie chciał o tym poczytać? Koniec z książkową degradacją owcy w literaturze! Żadne tam owieczki, które podkłada się smokowi jako przysmak zamiast dziewicy! Ooo, owca wam jeszcze pokaże, owca… *zatykam jej pyszczek, a nuż ci Niemcy jeszcze gdzieś tu są?*

78871ec89dd097fa

6. Gdy zamykasz oczy i wyobrażasz sobie „spokój”, to co widzisz?

Na pewno nie tę szaloną owcę. Hmm… Widzę jakiś las, piękny, słoneczny dzień z lekkim wiaterkiem, w lesie jest cudna polana, na której mogę usiąść i po prostu… napawać się pięknem natury. Jestem zwierzątkiem-samotnikiem i „spokój” to dla mnie zwykle pobyt sam na sam. Ewentualnie z takim jednym, z którym można milczeć i też jest dobrze (: (drugi odwrócony uśmiech na cześć Owcy)

153768_lesna-polana-kora-brzozy

7. Dokończ: nie wyobrażam sobie leniwej niedzieli bez…?

wylegiwania się do późna w łóżku (zdecydowanie jestem sową), powolnego spożywania śniadania, czytania książek przez długie godziny, niespiesznego głaskania mojego kota i wsłuchiwania się w jego dźwięczne puuuuuuurr

csm_Leniwa_Niedziela_Kubek_20f42907ab

8. Dostajesz ode mnie jednorazowy wehikuł czasu. I co z nim zrobisz?

Ooo, nie mam żadnych wielkich życzeń, nic w stylu „powstrzymam tego Żyda, który postrzelił Hitlera w cojones i przez to nie będzie zagłady tylu ludzi”, za dużo się naczytałam książek, wiecie, trzepot skrzydeł motyla na jednej półkuli i tak dalej, by sobie myśleć, że to będzie bez znaczenia! Ja mam proste życzenia i proste pragnienia, a co. Przeniosłabym się tak do roku 1967 do Los Angeles i wybrałabym się na koncert ukochanej grupy The Doors.

rozrywka_artists_2012_10_43_the__doors__600__ons__1350902748__L.jpg

9. Wodzisz palcem po mapie świata. Zatrzymujesz go. Dlaczego akurat w tym miejscu i gdzie ono jest?

Oj, gdzie ja bym nie chciała jechać! Ale jak tak mogę popuścić wodze wyobraźni i przenieść się gdzie chcę, to wybieram Japonię! Dlaczego? Bo Japończycy są tak cudownie dziwni i odmienni dla Europejczyka, bo fascynuje mnie ich kraj, bo chcę zobaczyć kwitnące wiśnie i zjeść takie prawdziwe sushi… Kawaii!

szalik

10. Twój wzrok częściej przyciągają okładki w kolorze…?

Hmm, chyba to akurat nie kwestia koloru. Przyciągają mnie ładne okładki (tak, powiedziałam to bluźnierstwo: jak nic mi nie mówi tytuł ni autor to oceniam książkę po okładce). Z ciekawymi zdjęciami lub pięknymi wzorami. Np. takie:

10711137_921544324539616_526554035688334073_n

I ostatnie pytanie:

11. Odpowiadasz na te pytania z własnej woli, a za Twoimi plecami wcale nie ma żadnej owcy-ninja z gotowymi do użycia shurikenami, prawda?

Oczy… *przełyka głośno ślinę* oczywiście, że tak! Żadnej owcy-ninja! Zresztą ja kocham owce i w ogóle! *patrzy niespokojnie na boki i za siebie*

Owca


Uff! Przepraszam, ale nie nominuję nikogo, bo a) mam wrażenie, że wszyscy się w to już bawili i b) na pewno nie wymyślę takich fajnych pytań jak Owca. Dziękuję za nominację!

Advertisements

18 thoughts on “Liebster Blog Award

  1. Oooo! To była dopiero przygoda 🙂 🙂 witam kolejnego Byka, który równiez wybrałby góry – tym bardziej, że z górskich terenów pochodzi 😛 Twoje odpowiedzi i pytania Owieczki były istną przyjemnąścią dla oka 😀 😀 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s