„Kosogłos” S. Collins

Autor: Suzanne Collins

Tytuł: Kosogłos (Igrzyska śmierci #3) / Igrzyska śmierci / W pierścieniu ognia

Wydawnictwo: Media Rodzina

Liczba stron: 376

Rok pierwszego wydania: 2010

Źródło: Wypożyczona z biblioteki

Wyzwanie: Z literą w tle, Czytam opasłe tomiska (371 stron – III. część cyklu)


Uwaga! Tak jak przy recenzji „W pierścieniu ognia” nie dało się uniknąć opisania niektórych wątków z części pierwszej, tak w tej recenzji pojawią się elementy, które zdradzą Wam pewne wydarzenia, jakie rozegrały się w drugim tomie trylogii. Kto nie czytał, a chce mieć niespodziankę, niech na razie poprzestanie na recenzji „Igrzysk Śmierci”. Dziękuję za uwagę 🙂

352x500 (3)

Muszę powiedzieć, że żałuję, że moja przygoda z Katniss, Peetą, Galem i innymi dobiegła już końca. „Kosogłos” to trzecia i ostatnia część tej historii. Nasi bohaterowie, o ile to możliwe, stali się jeszcze bardziej dorośli, spotkało ich ponownie wiele zła, któremu coraz trudniej stawić czoło.

Kat wciąż się nie poddaje – jak to dziewczyna, która igra z ogniem. Jednak skutki jej decyzji są okropne: jej dom zostaje zniszczony przez Kapitol wraz z całym Dwunastym Dystryktem. Większość ludzi ginie, a ci, którym cudem udało się przeżyć, szukają nowego schronienia. Okazuje się, że legendarny Dystrykt Trzynasty, który rzekomo od dawna nie istnieje, jest miejscem, gdzie udają się wszyscy ludzie chcący obalić ówczesną władzę. Rządzi tam prezydent Coin i jej ludzie.

Katniss wraz z matką i siostrą, a także Gale i inni udają się tam, by zamieszkać pod ziemią razem z resztą buntowników. Gdzie indziej mieliby znaleźć miejsce, skoro ich świat, znany od urodzenia, przestał istnieć? Jednak życie w takich warunkach nie jest proste. Kat nie wie komu może ufać – wraz z Galem oddalają się od siebie, a Peeta… Peeta jest w rękach Snowa i jego ludzi. Dziewczyna ogląda jego, jak się domyśla, starannie aranżowane wystąpienia w telewizji, w których prosi ją, by zaprzestała walki, powodującej, że ginie tak wiele niewinnych osób. Powstanie wydaje się jednak jedynym wyjściem, w Panem za bardzo już wrze, by ludzie tak po prostu wrócili do swojego dawnego życia pod bezwzględnymi rządami Snowa. Mieszkańcy wszystkich dystryktów podnoszą głowy, bunt się rozrasta, a jego symbolem zostaje Katniss Everdeen – Kosogłos. W przygotowanym specjalnie dla niej stroju, z wybornym łukiem z trzema rodzajami strzał, jest twarzą powstania. Ludzie z Trzynastki kręcą z nią propagandowe filmiki, które potem pokazują mieszkańcom, by ci mieli siły do walki. Katniss jest rozdarta – boi się, jak to wszystko działa na Peetę, zamkniętego i najprawdopodobniej torturowanego przez prezydenta Snowa.

Wreszcie armia jest gotowa, by wyjść na ulice. Najważniejszy cel to śmierć znienawidzonego Snowa. Katniss chce zabić go osobiście, jednak nie ona jedna ma na to ochotę…

Ciężko czytało mi się trzecią część trylogii i nie raz wzdychałam: „Ile jeszcze musi przejść ta biedna dziewczyna?!”. Po raz pierwszy widziałam Kat złamaną, Kat, która straciła chęć do walki i do życia, Kat, która nie ma już w nikim oparcia. W pewnym momencie napędzała ją tylko żądza zemsty i dziewczyna nie wiedziała co zrobi, gdy prezydent zostanie wreszcie zabity.

Gale pokazał swoje mroczne oblicze i zaczął walczyć z Kapitolem jego własną bronią, wymyślając wynalazki, które miały wrogom zadać wiele cierpienia i zdziesiątkować ich oddziały. A Peeta przeszedł regularne pranie mózgu i nie wiadomo było czy kiedykolwiek będzie w stanie się otrząsnąć i wrócić do kruchej normalności.

Czy dyktatura upadnie? Czy w Panem wreszcie zapanuje spokój i dobrobyt? Czy Kosogłos ma jeszcze po co żyć? Sami sprawdźcie czytając ostatnią część trylogii „Igrzyska Śmierci”.

5-/6

Reklamy

9 thoughts on “„Kosogłos” S. Collins

  1. Pingback: Recenzje od A do Z | Kultura czytania

  2. Pingback: Wyzwania | Kultura czytania

  3. Pingback: Podsumowanie lipca | Kultura czytania

  4. Pingback: „Igrzyska Śmierci” S. Collins | Kultura czytania

  5. Pingback: „W pierścieniu ognia” S. Collins | Kultura czytania

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s