Wyzwanie „Z półki”

Jak już mogliście zauważyć, lubuję się we wszelakich książkowych wyzwaniach. Zawsze motywują mnie, by czytać więcej, uważniej, inaczej, bardziej systematycznie czy według planu! Wyzwanie „Z półki” bardzo mi się przyda. Na czym polega? Pokrótce: na przeczytaniu książek, które zakupiliście na własność i… odłożyliście w kąt! Bo nowe, bo inne, bo biblioteczne terminy gonią… Dość! Ja chcę znaleźć czas na moje porzucone sierotki 🙂 Oto one:

10022014986

Na dobry początek zaczęłam czytać „Nadchodzi” Ł. Orbitowskiego… Całość wyzwania znajdziecie tutaj, zachęcam tych, którym narosły podejrzanie duże stosiki 🙂 -> klik!
Sami decydujecie na jaką skalę spróbujecie „odgruzować” swoją półeczkę (czy – jak u mnie – stoliczek). Ja chcę spróbować poziomu 3.: liczba przeczytanych książek “z półki” – 11-15. A Wy?

Na koniec – obiecuję, że już niedługo nowa notka recenzencka! Do przeczytania 🙂

Reklamy

2 thoughts on “Wyzwanie „Z półki”

  1. Celuję w Mistrza, zdecydowanie za dużo kupuję 😉 Więc w tym roku szlaban i czytam z półki a trochę się nazbierało przez ostatnie kilka lat.
    Trzymam kciuki!

    • Dzięki – ja za Ciebie też! Ambitny plan 😀

      Ja na szczęścia AŻ TAK dużo tych zaległości nie mam, zdaje się, że to same zakupy i zdobycze z 2013, ale z 40 książek się uzbierało. I nie mówię o kolejnych tylu z biblioteki 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s