„Cudowne lata. Opowieści o miejscach i czasach, w których dorastali” H. Halek, Z. Fabjanowska-Micyk

Autor: Hanna Halek, Zofia Fabjanowska-Micyk

Tytuł: Cudowne lata. Opowieści o miejscach i czasach, w których dorastali

Wydawnictwo: Zwierciadło

Liczba stron: 266

Rok pierwszego wydania: 2013

Źródło: Wypożyczona z biblioteki


Zacznę od tego, że ostatnio w bibliotece, w której pracuję, nastąpiła najcudowniejsza chwila w roku – to moment, gdy kupujemy nowe książki! Przyszły takie piękne, pachnące… BOSKIE! Biegałam z nimi po wypożyczalni tu i tam, tak podekscytowana, że aż koleżanki z pracy się śmiały: Oho, Karolina nawąchała się farby drukarskiej i szaleje! Cóż poradzę, że nowiuteńkie książki tak na mnie działają :D? Oczywiście znalazłam parę ciekawych pozycji dla siebie, a na pierwszy czytelniczy ogień poszła książka „Cudowne lata. Opowieści o miejscach i czasach, w których dorastali„.

Obrazek

Mówi się, by nie oceniać książki po okładce, ale to ona pierwsza mnie przyciągnęła. Wydała mi się cudownie staroświecka za sprawą zdjęcia dzieci jakby wyciągniętego z archiwum rodzinnego i ukazującego lata… 70.? 80.?

Może kojarzycie magazyn Zwierciadło? Ja niespecjalnie często czytam tę gazetę, jednak czasem wpadnie mi w ręce i muszę przyznać, że niektóre artykuły psychologiczne są ciekawe. Nie wiedziałam jednak, że Zwierciadło to też wydawnictwo. To oni właśnie wydali „Cudowne lata”. W środku znajdziemy 26 postaci świata kultury (aktorów, piosenkarzy, projektantów mody, dziennikarzy), którzy prowadzą nas przez lata i miejsca swojego dzieciństwa. Są to króciutkie teksty opatrzone zdjęciem i podzielone na małe cząstki – z której każda opowiada o jednym wspomnieniu.

Myślę, że w większości z nas drzemie coś takiego, co powoduje, że interesujemy się życiem znanych ludzi i ciekawi jesteśmy, co ich ukształtowało i pozwoliło znaleźć się tam, gdzie się teraz znajdują. Jeśli jesteś jedną z takich osób, polecam lekturę „Cudownych lat”. Artur Andrus zdradza, że w czasach harcerskich przemycał przez granicę Pismo Święte, Henryk Chmielewski (Papcio Chmiel) zapytuje: „Jaka jest różnica między duchem a duszą? Czy duch to mąż duszy? Czy dusze mają płeć?”, Wojciech Mann wyznaje, że po lekturze „Trzech muszkieterów” chciał być jednym z nich… najlepiej Atosem!, Małgorzata Ostrowska wspomina za to, jak jadła lody z menzurki 🙂 Jesteście ciekawi innych historii? To książka z serii lekkich, łatwych i przyjemnych, lekturka na 2-3 wieczory. Mówiąc szczerze, nic z niej nie wyniosłam dla siebie i jestem zawiedziona dlatego, że nastawiłam się na więcej, lepiej, ambitniej. To po prostu taki ładnie zapakowany cukiereczek – zjesz go, a po 15 minutach nie czujesz już jego smaku w ustach. „Cudowne lata” to niezła książka na jesienne wieczory – tylko tyle.

3/6

Advertisements

6 thoughts on “„Cudowne lata. Opowieści o miejscach i czasach, w których dorastali” H. Halek, Z. Fabjanowska-Micyk

    • Wiesz, ja chyba po prostu za dużo od niej oczekiwałam i przez to się zawiodłam. Nie mówię, że to jest książka zła, tylko przeciętna. Po prostu przyjemne wypowiedzi, raz ciekawsze, raz mniej. Jestem jakoś dziwnie pewna, że za rok zapomnę w ogóle o tym, że ją czytałam, co nie znaczy, że czas z nią uważam za zmarnowany 😉 A na pewno zachęcam do przeczytania i wyrobienia sobie własnego zdania 🙂 Może będziesz miała zupełnie inne odczucia niż ja – a jestem ich bardzo ciekawa!

      Co do nowości, czytam teraz „Klątwę rock and rolla. Gwiazdy, które odeszły za wcześnie” Michele Primi. Czekają jeszcze „Cygan to cygan” Ostałowskiej, „Księżyc w nauce i kulturze Zachodu” Jarosława Włodarczyka, „Piękni dwudziestoletni – biografia Marka Hłaski”, „Dobre dziecko” Ligockiej, „Ości” Karpowicza, „Słodka przynęta” McEwana, „Album polskiego street artu”… I nie pomnę czy coś jeszcze 😀 Nie wiem czy wszystko uda mi się zrecenzować, ale mam nadzieję, że tak! A jakie u Ciebie są najbliższe czytelnicze plany?

  1. Teraz czytam „Anioła w kapeluszu”, potem muszę dokończyć „Miasto utrapienia”, a następnie chyba chwycę za „Depeche Mode. Wczesne lata 1981 – 1993”. Tylko ostatnio mam mniej czasu na czytanie/pisanie, bo praca magisterska sama się nie napisze 😉

  2. Pingback: Szczęśliwego czytelniczego Nowego Roku! | Mój blog z recenzjami książek

  3. Pingback: Recenzje od A do Z | Mój blog z recenzjami książek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s